W życiu najważniejsze są marzenia.

W życiu najważniejsze są marzenia. A później ich realizacja. Niestety większość z nas, nawet jesli ma marzenia, ich spełnienie odkłada na wieczne jutro. Łatwiej i bezpieczniej jest narzekać i zazdrościć innym, niż samemu zaryzykować i odważyć się wyjść poza strefę komfortu. 

Często tak się dzieje również dlatego, że marzenie jest odległe i trudne, a jego spełnienie wydaje się być niemożliwe. I dlatego powinniśmy  się nauczyć wyznaczać sobie cele, które są w zasięgu ręki, a których osiągnięcie przybliża nas do sukcesu.

Przekładając to na język sportowy: marzeniem jest mistrzostwo świata, ale celem wygranie najbliższej walki. Oczywiście nie każdemu jest dane zostać mistrzem. Zależy to nie tylko od pracy, ale też od talentu, szczęścia a czasem przypadku.

Ciężki trening jest podstawą, lecz musi być to trening zrobiony z sensem. Mam jednak wrażenie, że spora część zawodników po prostu marnuje w sumie swój czas.

Nie zastanawiają się nad czym powinni pracować aby osiągnąć sukces, lecz trenują aby trenować. A to jest właściwie krok wstecz, gdyż tylko i wyłącznie utrwala złe nawyki. Każda jednostka treningowa powinna czynić nas lepszym,  a każda runda być przeboksowana z pomysłem. Zarówno ta na sparingu jak i podczas walki z cieniem czy pracy na worku.

Oczywiście to nie gwarantuje, że zostaniemy mistrzami świata. Ale w gruncie rzeczy, i w sporcie i w życiu, chodzi o to samo. Aby dać z siebie wszystko i w tym co robisz być tak dobrym, jak to jest możliwe.

Pozdrawiam
Przemek

PODZIEL SIĘ Z INNYMI: